Nietypowy protest odbył się przed Federal Detention Center w Miami, gdzie przebywają Andrew i Tristan Tate. Zwolennicy braci zgromadzili się przed budynkiem, skandowali hasła domagające się ich uwolnienia, a część uczestników zaczęła robić pompki. Nagrania z akcji szybko trafiły do mediów społecznościowych. Al Jazeera potwierdza, że protestujący wykonywali pompki i wzywali do wypuszczenia braci Tate.
Andrew i Tristan Tate zostali zatrzymani w Miami 18 lipca na podstawie brytyjskiego wniosku o ekstradycję. Wielka Brytania chce ich sprowadzenia w związku z zarzutami obejmującymi m.in. gwałt, handel ludźmi w celu wykorzystywania seksualnego i napaści. Bracia nie przyznają się do winy i zaprzeczają stawianym im zarzutom. Od zatrzymania przebywają w Federal Detention Center w Miami.
Protest z pompkami odbył się przed planowanym posiedzeniem dotyczącym ewentualnego zwolnienia braci z aresztu na czas postępowania ekstradycyjnego. Ostatecznie sąd przełożył posiedzenie z 13 na 27 sierpnia 2026 roku. Prokuratura chce, by Tate’owie pozostali za kratami, wskazując m.in. na ryzyko ucieczki, natomiast obrona domaga się ich zwolnienia na warunkach ustalonych przez sąd.