Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową łódzkiej komendy wojewódzkiej zatrzymali 37-latka, który w food trucku i na wynajmowanej posesji ukrywał narkotyki. Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 2,5 kilograma środków odurzających i blisko tysiąc tabletek MDMA. Mężczyźnie grozi kara do 20 lat pozbawienia wolności.
Do akcji doszło wczesnym rankiem 7 lipca 2026 roku. Kryminalni specjalizujący się w zwalczaniu przestępczości narkotykowej wpadli na trop mężczyzny, który na wynajmowanej posesji mógł przechowywać narkotyki w zaparkowanym tam food trucku. Ze względu na charakter sprawy do zatrzymania weszli funkcjonariusze przy wsparciu antyterrorystów z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Łodzi oraz przewodnika z psem wyszkolonym do wyszukiwania narkotyków.
Co kryło się w food trucku
Przeszukanie posesji i pojazdu gastronomicznego przyniosło policjantom obfity łup. Funkcjonariusze ujawnili i zabezpieczyli ponad 2,5 kilograma substancji odurzających oraz blisko tysiąc tabletek MDMA. To jednak nie wszystko, bo na miejscu znaleziono również blisko 500 elektronicznych papierosów bez polskich znaków akcyzy oraz gotówkę w kwocie 7840 złotych.
Uwagę zwraca też to, co kryło się w jednym z pojazdów stojących na posesji. Policjanci natrafili tam na krótkofalówkę, toporek, maczetę oraz dwa pojemniki z gazem pieprzowym. Podczas przeszukania zabezpieczono ponadto amunicję różnego kalibru, kilka telefonów komórkowych i nośniki danych.
Zarzuty i grożąca kara
Zatrzymany 37-latek trafił do policyjnego aresztu, gdzie wykonano z jego udziałem czynności procesowe. Mężczyzna usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających i substancji psychotropowych, przygotowania do wprowadzenia ich do obrotu oraz nielegalnego posiadania amunicji.
Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności. Sprawa pozostaje w toku, a policjanci wykonują dalsze czynności w celu pełnego wyjaśnienia okoliczności.