Obywatel Gruzji, który w Polsce jeździł samochodem w stanie nietrzeźwości, groził innej osobie i okradł market spożywczy, musiał opuścić nasz kraj. 5 sierpnia wrócił drogą lotniczą do Gruzji.
Trzy sprawy złożyły się na decyzję
Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej podał, że cudzoziemiec prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości. Będąc pod wpływem alkoholu groził też osobie trzeciej. Do tego doszła kradzież w jednym z marketów spożywczych.
Suma tych zachowań przesądziła o wydaniu decyzji zobowiązującej mężczyznę do opuszczenia Polski. 5 sierpnia funkcjonariusze doprowadzili go na lotnisko, skąd odleciał do kraju pochodzenia.
176 cudzoziemców w siedem miesięcy
Od stycznia do lipca tego roku funkcjonariusze W-MOSG eskortowali na drogowe przejścia graniczne oraz na lotniska 176 cudzoziemców.
Najliczniejsze grupy przymusowo wracających do swoich krajów to Gruzini, Ukraińcy, Mołdawianie i Kolumbijczycy.
fot. Warmińsko-Mazurski Oddział Straży Granicznej