Kierowca autobusu miejskiego wyprzedzał samochód osobowy na dwóch skrzyżowaniach i przejściu dla pieszych. Manewr nagrał inny kierowca, a policja ustaliła, że za kierownicą siedział 25-letni obywatel Indii mieszkający w Gliwicach. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a sądowi pozostaje decyzja o grzywnie sięgającej 30 tys. zł.
Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej i jazda pod prąd
Do zdarzenia doszło 8 lipca około godziny 4.40 rano na ulicy Korola w Tarnowskich Górach. Kierujący autobusem miejskim jednej z popularnych linii podjął manewr wyprzedzania samochodu osobowego.
Najpierw przekroczył podwójną linię ciągłą. Ponieważ różnica prędkości między pojazdami była niewielka, kontynuował jazdę pasem przeznaczonym dla przeciwnego kierunku ruchu. W ten sposób pokonał dwa skrzyżowania oraz przejście dla pieszych.
Policja nie podała, czy w autobusie znajdowali się wtedy pasażerowie.
🇵🇱 Tarnowskie Góry. 25-letni Hindus z Gliwic to kierowca autobusu miejskiego oraz pirat drogowy. 8 lipca wyprzedzał samochód osobowy w mieście po linii ciagłej, na dwóch skrzyżowaniach oraz na przejściu dla pieszych. Brawurowa jazda obywatela Indii została nagrana przez świadka i… pic.twitter.com/V7xJI1Dq5j
— Adam Gwiazda (@delestoile) August 6, 2026
Nagranie z kamerki przesądziło sprawę
Manewr zarejestrowała kamera zamontowana w samochodzie jadącym za autobusem. Autor nagrania przekazał materiał lokalnej redakcji z prośbą o opisanie sprawy.
Po publikacji funkcjonariusze wydziału prewencji Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach dotarli do autora filmu, a na jego podstawie zidentyfikowali kierowcę.
25-latek przyznał się do winy
Za kierownicą siedział 25-letni mieszkaniec Gliwic, obywatel Indii. Mężczyzna stawił się na wezwanie w tarnogórskiej komendzie, gdzie usłyszał zarzuty dotyczące popełnionych wykroczeń. Przyznał się do winy.
Policjanci przypisali na jego konto 30 punktów karnych, co oznacza utratę uprawnień do kierowania pojazdami. Ze względu na wagę czynów odstąpiono od ukarania go mandatem.
Co dalej
Sprawa trafiła do sądu, który zdecyduje o wymiarze kary. Kierowcy grozi grzywna do 30 tysięcy złotych.
Policja podkreśla, że nie ma taryfy ulgowej dla osób świadomie łamiących przepisy, a niebezpieczne wyprzedzanie należy do najczęstszych przyczyn poważnych wypadków drogowych.
fot. KPP w Tarnowskich Górach