Tragiczny wypadek na krakowskim Podgórzu ponownie wywołał dyskusję o nocnych rajdach i niebezpiecznej jeździe w tej części miasta. 26-letni kierowca Volkswagena Golfa stracił panowanie nad samochodem i wjechał na chodnik, gdzie potrącił 32-letnie małżeństwo prowadzące wózek z 8-miesięcznym dzieckiem. Rodzice zmarli w szpitalu, a niemowlę nadal jest hospitalizowane.

Według najnowszych informacji jego stan jest stabilny. Wstępna opinia biegłego wskazuje, że Golf miał poruszać się z prędkością około 70 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 30 km/h. Kierowca usłyszał już zarzuty.

Biegły podał przyczynę tragedii w Krakowie. Internauci twierdzą, że wcześniej widywali wyczyny kierowcy
Prokuratura przedstawiła wstępne ustalenia po tragedii na ulicy Nadwiślańskiej w Krakowie, gdzie samochód wjechał w rodzinę spacerującą chodnikiem. Według biegłego najbardziej prawdopodobną przyczyną była nadmierna prędkość. Zginęli 32-letni rodzice, a ich 8-miesięczne dziecko walczy w szpitalu o życie. W sieci mnożą się głosy, że popisy kierowców w tej

Po tragedii głos zabrał Konrad Kordas, były mieszkaniec tej części Krakowa. Jak twierdzi, mniej więcej od 2021 roku próbował doprowadzić do rozwiązania problemu nocnych rajdów. Zgłaszał kierowców, spotykał się z dzielnicowym i komendantami Komisariatu Policji V, brał udział w zebraniach rady dzielnicy, a nocami sam dokumentował niebezpieczne zachowania.

facebook/Konrad Kordas

Według jego relacji przekazywał policji nagrania, numery rejestracyjne i materiały pozwalające ustalić kierowców, jednak większość spraw miała być umarzana, a tylko nieliczne kończyły się mandatami. Kordas zapowiedział teraz stopniową publikację zgromadzonych przez lata nagrań, które wcześniej przekazywał służbom.

Problem był zgłaszany również przez mieszkańców i radnych. W 2024 roku Rada Dzielnicy XIII Podgórze domagała się zmian organizacji ruchu i zastosowania rozwiązań fizycznie spowalniających samochody. Po wizji lokalnej i pomiarach prędkości miasto uznało jednak, że nie ma podstaw do natychmiastowego wprowadzania zmian. Kordas podkreśla, że nie publikuje zgromadzonych materiałów dla pieniędzy czy wyświetleń. Zapowiada, że chce pokazać skalę problemu i doprowadzić do zmian w sposobie egzekwowania przepisów wobec kierowców urządzających uliczne rajdy.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Przeszli z dzieckiem na rękach mimo opuszczonych rogatek. Chwilę później przejechał pociąg
Przeszli z dzieckiem na rękach mimo opuszczonych rogatek. Chwilę później przejechał pociąg
Ewelina R., która groziła nożem taksówkarzowi i oskarżała o gwałt. Teraz usłyszała wyrok
Ewelina R., która groziła nożem taksówkarzowi i oskarżała o gwałt. Teraz usłyszała wyrok