Do tragedii doszło w sobotę, 15 sierpnia, późnym popołudniem nad jeziorem w Siemirowicach w powiecie lęborskim na Pomorzu. Para, która według wstępnych ustaleń pokłóciła się na pomoście, wpadła do wody i utonęła. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej życia kobiety i mężczyzny nie udało się uratować. Kobieta była w ciąży.
Zgłoszenie około godziny 18
Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Lęborku około godziny 18 otrzymał zgłoszenie o dwóch osobach, które znalazły się w wodzie w części jeziora objętej zakazem kąpieli. Na miejsce natychmiast skierowano patrol, a działania ratownicze prowadzili już wtedy druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej z Cewic.
Z jeziora wyłowiono 35-letnią kobietę i mężczyznę. Ratownicy podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową, ale życia obojga nie udało się uratować.
"Woda nie wybacza błędów"
Nowe informacje o przebiegu zdarzenia przekazał w serwisie X Sebastian Kluska, dyrektor Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa. Według jego relacji para miała pokłócić się na pomoście, po czym oboje wpadli do wody.
"Jest mnie jeszcze w stanie coś zaskoczyć. Na przykład ta tragedia. Para pokłóciła się na pomoście. Oboje wpadli do wody. Oboje nie żyją. Kobieta dodatkowo była w ciąży. Moi drodzy, woda nie wybacza błędów. Dwa, może 3 życia stracone przez głupotę" - napisał Kluska, publikując zdjęcia z akcji ratunkowej.
Policja wyjaśnia okoliczności
Dokładny przebieg i przyczyny zdarzenia ustalają lęborscy policjanci. "Lęborscy policjanci wyjaśniają okoliczności tragicznego w skutkach zdarzenia, do którego doszło nad jeziorem Siemirowice" - przekazała Magdalena Zielke, rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Lęborku. Na ten moment służby oficjalnie nie potwierdzają, co bezpośrednio doprowadziło do wpadnięcia pary do wody.