McDonald's po raz kolejny sięga po sztuczną inteligencję w swoich restauracjach. Tym razem sieć postawiła na partnera, którego chciała zatrudnić już trzy lata temu - i chwali się wynikami, które mają udowodnić, że tym razem pójdzie inaczej niż z IBM.

Czym jest ArchIQ i skąd się wziął

System o nazwie ArchIQ - a dokładniej jego głosowy asystent, który w restauracjach nazywa się "Archy" - został oficjalnie zaprezentowany podczas dorocznej konferencji McDonald's Worldwide Convention w Las Vegas jako element nowej strategii sieci pod nazwą McDonald's NEXT. To cztery filary, na których sieć chce oprzeć swoją przyszłość: nowe pozycje w menu, przeprojektowanie restauracji, lepsza obsługa klienta i - AI.

ArchIQ powstał we współpracy z Google i opiera się na infrastrukturze Google Edge Cloud. Nie jest to tylko asystent głosowy - system ma z czasem pełnić rolę centralnego "mózgu operacyjnego" każdej restauracji, monitorując przebieg pracy, sygnalizując managenom potencjalne problemy zanim jeszcze wpłyną na obsługę klientów i wspierając sprawne funkcjonowanie kuchni.

a mcdonald's restaurant is lit up at night
Photo by Visual Karsa / Unsplash

Jak to działa w praktyce

Na razie Archy obsługuje klientów w pięciu testowych lokalizacjach w Stanach Zjednoczonych - McDonald's nie ujawnił, które to restauracje. Asystent wita klientów w drive-thru, przyjmuje zamówienia, obsługuje zmiany i modyfikacje, wyświetla podsumowanie na ekranie i prosi o podjechanie do okienka. System rozumie zamówienia zarówno po angielsku, jak i po hiszpańsku, a rozpoznaje też stałych klientów - potrafi obsłużyć prośbę w stylu "poproszę to co zwykle".

Według informacji przekazanych przez konto franczyzobiorcy McFranchisee na platformie X, w trakcie testów system przetworzył już ponad milion transakcji, z czego około 90 procent zamówień zostało zrealizowanych bez konieczności angażowania pracownika. McDonald's nie potwierdził tych danych oficjalnie, ale są one szeroko cytowane przez amerykańskie media, w tym Fox Business i ABC News.

Lekcja z IBM

To nie pierwszy raz, kiedy McDonald's eksperymentuje z AI w drive-thru. W 2024 roku sieć zakończyła trzyletni pilotaż z IBM, prowadzony w ponad stu restauracjach. Tamten projekt spotkał się z falą skarg klientów - według danych przytaczanych przez inc.com błędy zdarzały się w niemal co piątym zamówieniu. Do zamówień dopisywały się niechciane pozycje z menu, system mylił produkty i nie radził sobie z niestandardowymi prośbami. CEO Chris Kempczinski zapowiedział wówczas, że sieć nie rezygnuje z AI, lecz szuka lepszego rozwiązania.

Jak się okazuje, rozwiązanie znalazło się tam, gdzie McDonald's chciał sięgnąć już wcześniej. Właściciel franczyzy stojący za kontem McFranchisee napisał wprost: "Chciałem zatrudnić Google trzy lata temu i dziś dowiedziałem się, że to właśnie Google stoi za tym projektem."

a mcdonald's sign with a cloudy sky in the background
Photo by Jurij Kenda / Unsplash

Co dalej

Każda restauracja McDonald's w Stanach Zjednoczonych ma otrzymać sprzęt Google Edge Cloud przed szerszym wdrożeniem systemu. Harmonogram tego procesu nie został ujawniony - na razie trwają testy w pięciu lokalizacjach, a ich wyniki zdecydują o skali rolloutuj.

Reakcje klientów na nowy system są mieszane. Część internautów wyraża obawy, że automatyzacja wyeliminuje pracowników z kolejnych stanowisk. Przedstawiciele sieci podkreślają jednak, że pracownicy nadal będą obecni przy okienkach płatności i odbioru zamówień, a ArchIQ ma ich wspierać, a nie zastępować.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Lekarza opuszczono z helikoptera, bo nie było gdzie lądować. Niezwykłe nagranie znad zalewu pod Kielcami
Lekarza opuszczono z helikoptera, bo nie było gdzie lądować. Niezwykłe nagranie znad zalewu pod Kielcami
Ludzie masowo wchodzą do Morskiego Oka. Tak to wyglądało tym razem. Kiedy zaczną się poważne mandaty?
Ludzie masowo wchodzą do Morskiego Oka. Tak to wyglądało tym razem. Kiedy zaczną się poważne mandaty?