Policjanci z jasielskiej drogówki nie wierzyli własnym oczom. Ulicą Lwowską w Jaśle jechało białe BMW, a na jego dachu siedział młody mężczyzna. Kierowca stracił prawo jazdy i odpowie przed sądem, a jego pasażer dostał mandat.

Pasażer na dachu, kierowca za kierownicą

Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu. Patrolujący miasto funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Jaśle zauważyli mężczyznę siedzącego na dachu jadącego BMW. Natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli.

Jak ustalili policjanci, zarówno kierowca, jak i pasażer to mieszkańcy województwa świętokrzyskiego. Badanie trzeźwości wykazało, że kierujący był trzeźwy, natomiast pasażer znajdował się pod wpływem alkoholu. Zapytani o powód swojego zachowania, mężczyźni nie potrafili go racjonalnie wytłumaczyć.

Sąd, zatrzymane prawo jazdy i mandat

Kierowca BMW odpowie przed sądem za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym, a policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Pasażer, który wybrał sobie dach zamiast fotela, został ukarany mandatem.

Policja przypomina, że przewożenie osób w miejscach do tego nieprzeznaczonych to rażące naruszenie przepisów, a odpowiedzialność za bezpieczeństwo pasażerów zawsze spoczywa na kierującym.

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
Po ciężkiej walce Marianna wypoczywa nad basenem. Chwali się o 10 lat młodszym partnerem
Po ciężkiej walce Marianna wypoczywa nad basenem. Chwali się o 10 lat młodszym partnerem
Pijany 65-latek odkręcił gaz w bloku i stał z zapalniczką w ręku. Służby wyważyły drzwi i zapobiegły tragedii
Pijany 65-latek odkręcił gaz w bloku i stał z zapalniczką w ręku. Służby wyważyły drzwi i zapobiegły tragedii