Skolim powiększa swój nadmorski biznes. Muzyk poinformował w mediach społecznościowych, że dokupił kolejną willę w Międzyzdrojach, w której nocować mają jego fani. Zapewnia przy tym, że oferuje najniższe ceny nad Bałtykiem. Cennik pierwszego obiektu artysty pokazuje jednak, że w szczycie sezonu za dwie noce trzeba tam zapłacić od tysiąca do blisko 3,5 tysiąca złotych.

Konrad Skolimowski od lat konsekwentnie przekuwa popularność w kolejne biznesy. Ma własne perfumy, odzież, bieliznę, walizki, gadżety, linię wyrobów mięsnych i lodów, a pod koniec 2025 roku otworzył stację benzynową w Czeremsze na Podlasiu. W styczniu 2026 roku doszła do tego Willa Drako w Międzyzdrojach przy ulicy Mieszka I, kilkaset kroków od plaży. Teraz muzyk ogłosił zakup drugiego obiektu w tym samym kurorcie.

"Cena u Skolima musi być zawsze atrakcyjna"

Tak artysta reklamował swój pierwszy pensjonat, zapowiadając wówczas, że jego stawki będą najniższe nie tylko w Międzyzdrojach, ale nad całym Bałtykiem. Start faktycznie był tani: 145 zł za noc dla dwóch osób w obiekcie przed generalnym remontem. Skolim zapowiadał wtedy, że po odnowieniu budynku cena wzrośnie do około 415 zł.

W praktyce w szczycie sezonu wychodzi więcej. Serwisy, które sprawdziły cennik Willi Drako w tym roku, podają, że dwie noce w pokoju dwuosobowym z balkonem kosztują około 1119 zł, apartament czteroosobowy 2075 zł, a lokal dla sześciu gości blisko 3495 zł. Do rachunku dochodzą dopłaty za parking i dodatkowe łóżka. Poza sezonem jest zauważalnie taniej, we wrześniu w systemie rezerwacyjnym pojawiają się oferty od 150 do 200 zł za noc.

Nocleg jako atrakcja sama w sobie

Willa Drako ma trzy gwiazdki, prywatny parking, ogród z grillem i taras. W każdym apartamencie na gości czeka upominek ze sklepu artysty, a w budynku działa strefa handlowa z jego produktami. Sam Skolim regularnie pojawia się w obiekcie i zachęca do rezerwacji, powtarzając, że coraz częściej można go tam spotkać. Dla części fanów to właśnie ta perspektywa, a nie sam nocleg, jest głównym powodem przyjazdu.

Nowy obiekt to kolejny krok w tej samej strategii. Muzyk, który w 2025 roku zagrał około 500 koncertów, buduje markę, w której produkt jest tylko pretekstem, a właściwym towarem pozostaje bliskość idola.

A wy zapłacilibyście za nocleg w willi swojego ulubionego artysty?

DOWIEDZ SIE WIECEJ:
„Zaczęłam uleczać się z polskich cech”. Lil Masti opowiada o zaletach przeprowadzki do Dubaju
„Zaczęłam uleczać się z polskich cech”. Lil Masti opowiada o zaletach przeprowadzki do Dubaju
Orlen wyjaśnia, czemu Ukraina płaci 3 zł za paliwo. To i tak więcej, niż polskie stacje
Orlen wyjaśnia, czemu Ukraina płaci 3 zł za paliwo. To i tak więcej, niż polskie stacje