Luxon, gitarzysta Skolima, ogłosił podczas transmisji na żywo na TikToku konkurs, w którym nagrodą jest zdjęta z nogi wokalisty półszyna gipsowa. Trafi do widza, który wyśle najwięcej płatnych prezentów podczas live'a.
"To nie jest żart"
Gips to ten sam, który założono Skolimowi po upadku ze sceny w Rewalu. Luxon pokazywał go do kamery i zachwalał jako "legendarny", "używany i zaprawiany w boju". Kilkukrotnie zapewniał widzów, że mówi serio: "to nie jest żart, ja nie żartuję w ogóle".
Zasady są proste. Opatrunek dostanie "najmocniejszy gifter", czyli osoba, która podczas transmisji wyśle najwięcej wirtualnych prezentów. Na TikToku kupuje się je za prawdziwe pieniądze, a twórca zamienia je później na gotówkę. Zwycięzca może liczyć na wysyłkę albo odbiór osobisty jeszcze tego samego dnia w Międzyzdrojach lub Ustroniu Morskim, gdzie ekipa ma koncerty.
Skąd ten gips
Skolim spadł ze sceny 13 sierpnia podczas koncertu w amfiteatrze w Rewalu. Zrobił krok w stronę publiczności, stracił równowagę i runął na schody między sceną a widownią. Po krótkiej przerwie wrócił i dokończył występ na siedząco, a tego samego wieczoru zagrał jeszcze w Międzyzdrojach.
Dopiero później trafił do kliniki ortopedycznej w Szczecinie. Lekarze stwierdzili uszkodzenie więzozrostu przedniego i skręcenie stawu skokowego, nogę unieruchomili półszyną gipsową. Wokalista porusza się o kulach, ale trasy nie przerwał i kolejne koncerty gra siedząc.
Gips, który miał być tylko elementem leczenia, po kilku dniach stał się pamiątką wystawioną na licytację wśród fanów.